Psychoterapia Gestalt

26 Paźdź

Jej autorem jest Perls, który założenia i zasady prowadzenia psychoterapii Gestalt przedstawił m.in. w pracach: Gestalt therapy verbatim (1969) oraz Gestalt therapy (1971). Dorobek psychologii Gestalt oraz idee filozofii egzystencjalnej stanowiły podstawę stworzonej przez Perlsa koncepcji rozwoju zaburzeń i ich terapii (Perls i in. 1979, Perls 1981). Z psychologii Gestalt pochodzi podstawowe założenie dotyczące funkcjonowania człowieka, które mówi, iż ludzie organizują swe doświadczenia w pewną całość, inaczej postać, figurę (z niem. gestalt). Założenie to stanowi punkt wyjścia w ustaleniach właściwości procesu patologizacji osobowości w ustaleniach właściwości procesu patologizacji osobowości oraz w formułowaniu zasad prowadzenia psychoterapii. W budowaniu reguł psychoterapeutycznych wyraźne są ponadto wątki pochodzące z filozofii egzystencjalnej, w tym m.in. akcentowanie odpowiedzialności za dokonywane wybory oraz znaczenie w pracy z pacjentem doświadczania przezeń zdarzeń w czasie teraźniejszym – „ tu i teraz”.

W próbie wyjaśnienia genezy zaburzeń nerwicowych Perls odwołuje się do badań gestaltystów — Wertheimera, Kóchlera i Koffki — nadjrercepcją. Przyjmuje, iż analogiczne —jak w spostrzeganiu — zależności występują w rozwoju życia uczuciowego człowieka i w formułowaniu się osobowości. Wszystkie doświadczenia jednostki — zarówno dotyczące otaczającego ją świata, jak i różnego rodzaju doznania sensoryczne — porządkowane są w pewne figury. Na przykład doświadczenie reprezentowane w pojęciu „życie rodzinne” jest pewnym jednorodnym tworem; składają się na nie obserwacje roli matki, ojca, rodzeństwa, przejawiana przez nich w rodzinie aktywność, wyznawany system wartości. Z pojęciem tym skojarzone są również pewne doznania zmysłowe — zapachy (np. perfum matki, pieczonego ciasta), dźwięki (charakterystycznie stawiane kroki przez członków rodziny itp.), obrazy wzrokowe (wygląd członków rodziny), wrażenia dotykowe (pamiętane z bliskości fizycznej). Wszystkie te elementy organizowane są w sposób pierwotny w całość — tworzą figurę (gestalt), której analiza pozwala na wyodrębnienie wymienionych elementów. Doświadczenie to staje się figur? w określonym czasie, tzn. w momencie, w którym człowiek świadomie skupiani nim uwagę, kiedy czyni je przedmiotem swego zainteresowania. Tłem doświadczę nią „życie rodzinne” są doznania związane z członkami rodziny, zdarzeniami itd. Pojęcie „życie rodzinne” jest przykładem figury zewnętrznej wobec jednostki Doświadczenia wewnętrzne — odczucia, pragnienia, doznania cielesne — równia organizują się w postać. Za przykład może posłużyć sytuacja czytania książki Początkowo figurą są własne myśli jednostki wywołane przez treść książki, zaś ciało oraz otoczenie zewnętrzne stanowią tło. W pewnym momencie jednostka może zacząć odczuwać pragnienie — w polu jej uwagi pojawiają się usta. Tym samym uzyskuje ona świadomość własnego pragnienia. Pragnienie staje się więc figurą, a myśli związane z książką przesuwane są do tła. W ten sposób występuje stały proces tworzenia się i rozpadania jednych figur na rzecz innych. Tworzenie się figur umożliwia człowiekowi zaspokajanie potrzeb. Identyfikacja danej figury w doświadczeniu generuje bowiem specyficzne dla niej działania. I tak, pozostając przy podanym przykładzie świadomość bycia spragnionym wyzwala stan pobudzenia wyrażający się w chęci zaspokojenia tego pragnienia. Pobudzenie powoduje działanie — człowiek odkłada książkę, wstaje z miejsca i udaje się po napój. Z kolei działanie umożliwia kontakt z danym obiektem. W omawianym przykładzie jest to napój (Grasha i Kirschenbaum 1980). Schematycznie proces ten przedstawić można następująco:

Świadomość —> Pobudzenie —> Działanie —> Kontakt.

U człowieka zdrowego psychicznie proces ten przebiega w sposób ciągi; tworzenie się i rozpadanie figur toczy się stale i bez przeszkód. Świadomość własnych doznań i potrzeb sprawia, iż jednostka w sposób nieskrępowany może dokonywać wyborów na rzecz podjęcia określonych działań wynikających z doświadczanego pobudzenia. Wybory dotyczą zatem formy aktywności, jakie podejmuje i rodzaju obiektu (przedmiotów, innych ludzi), z którymi pragnie wejść w kontakt. Inaczej jest natomiast u osób neurotycznych. Występują u nich zakłócenia w tworzeniu postaci (gestalf) i jej rozpadu. Źródłem tych zaburzeń jest stagnacja w rozwoju osobowości, pewna niedojrzałość, wyrażająca się tendencją do podejmowania działań zgodnych z oczekiwaniami społecznymi, nie zaś realizowaniem własnych, autentycznych pragnień i potrzeb. Wynika to ze specyficznej cechy osobowości niedojrzałej, jaką jest brak integracji. W przeciwieństwie do osobowości dojrzałej (zdrowej), która jest zintegrowana, osobowość, neurotyczna składa się z dwóch warstw. Pierwsza zwana jest „panem” (top-dog), druga — „poddanym” (under-dog). „Pan” kieruje się głównie poczuciem obowiązku i powinnościami wynikającymi z narzuconych społecznie (przez rodziców, nauczycieli, religię, ideologie polityczne) norm postępowania, systemu wartości (np. powinieneś zarabiać dużo pieniędzy, zachowywać się spolegliwie), ideałów. „Poddany” posiada natomiast impulsy biologiczne, doznania zmysłowe, autonomiczne pragnienia i dążenia (np. nie chcę i nie umiem zarabiać pieniędzy, niektórzy ludzie  wzbudzają we mnie agresję). „Pan” i „poddany” są w stałym konflikcie. „Pan”, w którym istnieją nakazy i groźby, sprawia, iż człowiek nie podejmuje wielu działań, aby osiągnąć samorealizację. Niekiedy jednostka nie może ich nawet podejmować, bowiem kontrola „pana” jest tak rozbudowana, iż pewne doświadczenia w ogóle nie pojawiają się jako figura, nie będąc identyfikowane w polu świadomości. Pewne odczucia człowieka stają się więc wyalienowane, powodując „ubytki” (holes) w osobowości — jednostka oddziela się od własnych przeżyć. Z uwagi na fakt, iż — jak podkreślają psychologowie humanistyczni, w tym także Perls—psyche jest ściśle związana z ciałem, „ubytki” osobowości znajdują wyraz w braku doświadczania przez człowieka pewnych fragmentów własnego ciała; jedni ludzie „nie mają” (nie są świadomi) nóg, inni oczu, brzucha, genitalii itd. Oprócz doświadczeń nie rozpoznanych i nie zorganizowanych w figurę, w świadomości jednostki neurotycznej mogą pojawiać się doświadczenia, które są rejestrowane, lecz ich identyfikacja przebiega fałszywie, tzn. zgodnie z treściami składającymi się na „pana”, a nie z autentycznymi doznaniami. W takich przypadkach doznania te mogą ulegać projekcji, bądź przesuwane są w sferę fantazji; wówczas granica między rzeczywistością a wyobrażeniami zaciera się. Może zdarzyć się i tak, iż pewne doświadczenia organizowane są w figurę, której znaczenie jest właściwie odczytywane, lecz treści zawarte w strukturze osobowości zwanej „panem” nie pozwalają na uruchomienie pobudzenia. Pojawia się wtedy opór przed podjęciem działania zmierzającego do wejścia w kontakt z obiektem odpowiadającym znaczeniu powstałego pobudzenia. Opór ten blokuje działanie jednostki; pewne pragnienia, identyfikowane jako pobudzenie organizmu nie są realizowane.

Rezultatem niezorganizowania doświadczeń w figurę, zniekształcenia interpretacji doświadczenia i/lub niepodejmowania działań zmierzających do jego realizacji jest zamrożenie naturalnej energii organizmu. Człowiek nie może osiągnąć samorealizacji, odgrywając fałszywe, bo społecznie narzucone role. Prowadzi to do systematycznej frustracji potrzeb. Nie uwolniona energia jest także źródłem chronicznego napięcia emocjonalnego, które przejawia się w stałym napięciu mięśni i narządów wewnętrznych, będąc przyczyną bólu (głowy, brzucha itp.), objawów pobudzenia ze strony układu wegetatywnego, częstszych niż u osób zdrowych chorób somatycznych. Zablokowanie energii organizmu przejawia się również totalnym zahamowaniem ekspresji uczuciowej w relacjach z innymi ludźmi. W kontaktach interpersonalnych osoby neurotyczne manifestują sztywność, nieumiejętność zmiany zachowań wraz ze zmianą sytuacji, w jakiej się komunikują. Są skoncentrowane na sobie, nie zwracają uwagi na odbiór tego, co przekazują innym, Nie potrafią modulować tonu głosu, ich mimika jest mało zróżnicowana, a zasób słownictwa ubogi. Brak kontaktu z własnymi odczuciami przejawia się brakiem spójności między wypowiadanymi słowami a językiem ciała — tempo mówienia nie jest dostosowane do rytmu oddechu, mimika i gestykulacja nie odpowiada przekazywanym w słowach treściom — są jakby od nich oddzielone. Dystansowanie się od przeżyć osobistych widoczne jest w tendencji do stosowania rzeczowników zamiast czasowników oraz w unikaniu słów i zwrotów podkreślających autonomiczność sądów, jak np. „myślę”, „moim zdaniem”, „według mojej opinii”. Zamiast tego neurotyk skłonny jest powoływać się na tzw. opinie obiektywne i/lub wyraża wątpliwości — „chyba”, „prawdopodobnie”, „to mogłoby być”… etc. Zachowania te powodowane są lękiem przed podjęciem sporu, odrzuceniem, chęci? „utrzymania twarzy” i uniknięcia sytuacji kłopotliwych, wynikających z rozbieżności zdań, zapadającej ciszy w trakcie porozumiewania się itp. Część aktualizowanej w danej sytuacji energii zużytkowana jest na odgrywanie roli, zamiast na autentyczny kontakt z rozmówcą.

Celem Terapii-Gestalt jest stworzenie warunków do rozwoju osobowości, tj. dotarcie do autentycznego „ja” klienta. Odbywa się to w formie terapii grupowej, lecz ma charakter indywidualnej pracy terapeuty z pojedynczym uczestnikiem grupy; pozostałe osoby milcząco obserwują pracę terapeutyczną, a po jej zakończeniu udzielają informacji zwrotnych, dzielą się własnymi doświadczeniami Wchodzą ze sobą w interakcje, które również poddaje się analizie.

Proces terapeutyczny obejmuje odejście od odgrywanych ról na rzecz poszerzenia świadomości własnych myśli, odczuć, pragnień, doznań płynących z ciała. Wzrost świadomości własnych potrzeb prowadzi bowiem do ich autentycznego zaspokojenia. Jednostka w sposób odpowiedzialny może dokonać wyborów zgodnych z autentycznym, tj. uznawanym przez siebie (nie zaś przez otoczenie społeczne), pragnieniem, ideą, systemem wartości. Pełne doświadczenie siebie stanowi również warunek do nawiązania rzeczywistych kontaktów z innymi ludźmi zamiast odgrywania fałszywych ról. Z uwagi na fakt, iż podstawowym celem psychoterapii jest stawanie się sobą, terapia ma charakter niedyrektywny. Interpretacje terapeutów i członków grupy, próby wyjaśniania zachowań w kategoriach przyczynowo-skutkowych, odpowiedzi na pytania „dlaczego?”, uważane są za nieprzydatne i szkodliwe, stanowią bowiem ingerencję w sposób odbioru problemu przez klienta. W terapii zachęcany jest on do tego, aby próbował eksperymentować w podejmowaniu różnych zachowań i doświadczaniu ich. Kładzie się nacisk na proces zmian zachodzących w świadomości, na to, jak one przebiegają; nie wyjaśnia się zaś ich przyczyn. Służy temu praca terapeutyczna w konwencji „tu i teraz”. Wszystkie doświadczenia, nawet te, które miały miejsce w przeszłości bądź odnoszą się do przyszłości, są uaktualniane w sytuacji terapeutycznej. Klient nie opowiada więc o wydarzeniach życiowych, lecz je odtwarza — za pomocą pantomimiki, lub uczestnicząc w psychodramie. Nie opowiada także o osobach nieobecnych podczas psychoterapii, ale rozmawia z nimi, przywołując je w danym momencie w wyobraźni. Może dzięki temu dokonywać samoobserwacji pojawiających się myśli, uczuć i doznań zmysłowych, w rezultacie czego następuje wzrost świadomości własnego „ja”. Wzrost tej świadomości, możliwość doświadczania w polu uwagi pełnych, domkniętych figur, stanowi podstawę integracji wyalienowanych fragmentów „ja”. Tym samym osiągnięty zostaje cel psychoterapii.

Z uwagi na fakt, iż proces terapii ukierunkowany jest na zaktywizowanie autentycznych emocji, myśli i doznań klienta, terapeucie nie wolno w pracy z nim stosować żadnych manipulacji i nacisków. Wszelkie decyzje, jakie klient podejmuje w psychoterapii (chęć podjęcia pracy, poziom jej głębokości, przyjęcie bądź odrzucenie określonych propozycji terapeuty, wypróbowywanie nowych zachowań, czas trwania psychoterapii itd.), powinny wynikać z jego autonomicznych wyborów, za które sam ponosi odpowiedzialność. Kwestia odpowiedzialności jest problemem w psychoterapii mocno akcentowanym. Neurotycy przenoszą zwykle odpowiedzialność za swoje życie na rodziców, przypadek, los, siły nadprzyrodzone itp. W psychoterapii doświadczając siebie, sami przekonują się o możliwościach wywierania wpływu na przebieg zachodzących w organizmie procesów, a także zdarzeń życiowych. Zatem wytwór terapii gestaltowskiej stanowi jednostka zintegrowana wewnętrznie, autonomiczna, wolna i odpowiedzialna za swoje wybory.

Lidia Grzesiuk, Psychoterapia

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: